Czerń, biel, błękit i małe wzorki.

wpis w: DIY, ilustracja, rzeczówki, szkic, szycie, UBRANIA | 14

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziś napaćkałam i nabazgroliłam. W czerni, bieli i niebieskości czuję się najlepiej. Dlatego dziś to wszystko na raz. Mniej słów, więcej szkicowania. Tak dla odetchnięcia. Dla zbalansowania większej pustki w porannych tramwajach do pracy, który już najwyższy czas zamienić na rower. Dla lekkich, letnich biegów. Trochę porobionych min i wygibasów. Znów trochę prostych podziałów, geometrii, blokowych plam kolorów.

Koszulka uszyta po części z pamiątek japońskich. Biała bawełna w czarne, małe wzoreczki to następna zdobycz z dzielnicy Nippori.

14 Odpowiedzi

  1. Kurde, no kocham Twojego bloga. Uwielbiam to co tworzysz i jak to prezentujesz.

  2. Świetna. Nie dziwię się, że lubisz te kolory. Świetnie grają z blondem twoich włosów.

  3. Świetna bluzka, a grafika i pierwsze zdjęcie – mega!

  4. Lubię taki sposób podania 😉 Bazgroł, nie-bazgroł, a wszystko na nim widać!

  5. Czad! Ty to masz nosa do łączenia fajnych tkanin, wzorów i kolorów. No i doskonale zachowujesz przy tym proporcje. Jest tak jak być powinno! Kolejna bluzka, którą biorę i czmycham prędziutko 😉

  6. Dołączam się do zdania Kasi, że doskonale zachowujesz proporcje – uważam połączenie dzisiejszych tkanin za niełatwe, ale Ty wybroniłaś się z tego na medal i ta bluzka jest tak bardzo "Twoja" 🙂

  7. Dziękuje, dziękuje, dziękuję! 🙂

  8. Jakoś się po prostu w nich podkochuję 🙂

  9. Dzięki! Jeśli tak mi słodzicie 🙂 to postaram się jeszcze bardziej i wprowadzę trochę więcej mazów 🙂

  10. Bo to taki bazgroł od serca 🙂

  11. Ach! Dzięki:) Rzeczywiście nie było łatwo bo na początku myślałam, że przesadzę i będzie tego za dużo, ale… chyba się udała 🙂 Na razie to chyba moja najulubieńsza kolorystycznie bluzka:)

  12. Rewelacja! I połączenie kolorystyczne i sposób podania. I bluzka nawet konstrukcję ma 😛 (to tak a propos krawcowych zazdrośnic z Burdy 🙂

  13. Haha:) Pewnie, nawet coś tam z tej konstrukcji jest:) Zresztą, zainspirowana przez "zazdrośnice" szykuję posta o szyciu z dwóch kawałków, a i nawet podparte lekturą:)

  14. Świetna jak zwykle. Ja bym wolała czarny tył ale Tobie to pasuje i widać ze czujesz w niej luźno 🙂

Zostaw Komentarz