Muchy jesienne.

wpis w: UBRANIA | 20

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bąbelkowa, czarna dzianina i muchowa dresówka. Z tego duetu powstał oversizowy sweter, do którego od razu poczułam miętę. Jest w nim ciepłość, czarność i muchowatość. Tekstura, kontrast i wzór. Zatem wszystko, czego potrzebuję na jesień. To będzie moja ulubiona przykrywka. Znoszę na całość.

Projekt oparty jest na okładkowej kurtce z Burdy 9/2015. Przyznam szczerze, że wszystkie obszerne wykroje są dla mnie jak wielkie worki, w których można stworzyć swój jedyny, osobisty namiot. Potrzeba skracania, zwężania i przeróbek jest niezbędna. Zazwyczaj wykorzystuję najmniejsze wykroje, które bardzo często muszą być podkręcone. To jest chyba najwyższy czas na jeszcze więcej własnych wykrojów, popracowanie nad modelowaniem i krojem. Nauka jesienno-ziomowa. To plany najbliższe, dlatego dziś trochę krótko. By więcej i więcej. Jak zawsze.

Niech jesienne słońce Wam o tym wszystkim opowie.

20 Responses

  1. t h i n k i n g g r a p h i c

    Jak dobrze, że przez roztargnienie wróciłam na blog! Zobaczyłam Twój wpis i nie przegapię komentarza – piękne te muchy, BĄBELKI i zdjęcia! Wspaniały zestaw. I wiesz, że kibicuję temu co dalej :))

  2. Rez Nor

    "(…) wielkie worki, w których można stworzyć swój jedyny, osobisty namiot" – przecudowne stwierdzenie 😀 😀 😀 dokładnie, nas namiotowców jest mało, musimy się trzymać razem ;D Podziwiam Twoje zdjęcia. A motyw much(ów) po prostu kocham 🙂

  3. Rzeczówki

    Zakochałam się w materiałowych muchach i innych robactwach:) dzięki Kochana, wsparcie czarownic jest najlepsze na świecie! Tylko teraz trzeba zorganizować więcej sabatów!

  4. Rzeczówki

    Namiotowcy muszą połączyć siły! Ale namioty muszą być dobrych rozmiarów, nie za duże, nie za małe – w sam raz:)

  5. Justyna Cabaj - Tęczar

    ta bąbelkoa dzianina jest prze przecudna! aż zapragnęłam być w posiadaniu takiej samej tylko nie wiem gdzie takowej szukać 😉 a płaszcz świetny i taki w Twoim stylu 🙂

  6. A W-A

    Mucha nie siada! Zapewne,ba na stówę, nie ma takiego drugiego.Też skroiłam ten model z 30-letniej wełny w kratkę ale po szybkiej fastrydze i przymiarce stwierdziłam, że chyba nie jestem gotowa na taki oversize. Więc kratka czeka na recykling:)

  7. Rzeczówki

    Oj to był ciężki czas, oversize razy milion 🙂 Miłośniczka oversize wycofała się z tego modelu?? nie wierzę:) Nniestety, ale trzeba trochę pokombinować żeby wyglądał "twarzowo" 🙂

  8. Kasia Mazurek

    Nooo, takie muchy to lubię :). Przycupnęły sobie na Twoim swetrzysku idealnie równoważąc bąbelkową czerń. Znowu wszystko jest na swoim miejscu. Ale mnie zaciekawił jeszcze ten wisior, który wychynął zza połów swetra – to serce czy jakiś chrabąszcz albo inne robactwo? W każdym razie co by to nie było, bardzo mi się podoba :).

  9. Rzeczówki

    Dzięki! Muszy niestety się już skończyły. Muszę znaleźć nowe insekty 🙂
    Uwielbiam wszystkie wisiorowate robactwo, ten to akurat jakiś chrabąszczowaty, zdecydowanie:)

  10. Emilia

    Super płaszcz, czy chciałabym mieć coś muchowatego na sobie? nie, ale nadal uważam że projekt jest świetny 🙂

  11. Rzeczówki

    Dzięki:) czasem dobrze jest popatrzeć na dziwactwa innych:) a ile takch w gazetach:) zawsze można coś wyciągnąć dla siebie:)

Zostaw Komentarz