PATTERN DESIGN VI

wpis w: PATTERNDESIGN | 17

Przyznam szczerze, że nigdy nie kochałam różu. Może to przez wszechobecne hasła „Róż jest dziewczyński a niebieski chłopacki”. Bzdury, bzdury. Do różu dojrzałam dopiero teraz. Bardzo prawdopodobne, że to ten magiczny czas przed trzydziestką kiedy próbuje się jeszcze więcej. Może to dalsze przełamywanie barier i inne spojrzenie na świat. Teraz wiem, że róż może być rockowy i zadziorny. Nie musi być plastikowy i tendencyjny. Niebieski spodobał mi się bardziej. Zapewne przez niebo. Patrzysz w górę i chcesz mieć tyle niebieskości ile tylko zdołasz udźwignąć.

Kiedy pojawiły się nowe kolory roku od firmy Pantone nie byłam zbytnio szczęśliwa. Zresztą już kolor z tamtego roku uważam za bardzo nietwarzowy i zupełnie nie czuję do niego mięty. Pasuje bardzo zawężonej grupie urodowej i ciężko sensownie go dopasować z wiekszą ilością kolorów. Niefajnie.

Wiecie co? Kiedyś, na rozmowie kwalifikacyjnej zadano mi pytanie czy mam jakiś kolor, którego nie zastosowałabym w projekcie. Odpowiedziałam, że w takim zawodzie nie możemy sobie pozwolić na nielubienie kolorów. Do tej pory w tej kwestii nic się nie zmieniło. Nadal twierdzę, że nie mogę być „kolorystycznie nietolerancyjna”. Chwile zwątpienia mam tylko przy ubraniach i makijażu.

Zatem po narzekaniach na nowe kolory zaczęłam je po prostu nosić. Pudrowy róż, odcień rozbielonej maliny i dodatek błękitu. Nowy print właśnie dlatego jest w takich odcieniach. Zamiast być przeciwko po prostu się przyłączam. Unoszę ręce w górę, zgłaszam się do dalszego podbijania kolorystycznych trentów.

Zdjęcia do wykonania mock-upów są z asos.com. 

17 Responses

  1. ...

    bardzo mi się podoba print i połączenie kolorów- nie jest ani zbyt cukierkowo,ani sztampowo, powiedziałabym że raczej designersko 😀 na drugiej sukience ten wzór wygląda oszałamiająco 🙂 czekam na sklep z Twoimi tkaninami 😉

  2. Nataliaszyje

    Co ciekawe- ja również musiałam dojrzeć do różu. Posiada on naprawdę całą paletę odcieni i jestem jednak zdania, że każdy kolor do nas pasuje, tylko w odpowiedniej tonacji. A skarpetki – urocze !

  3. Rzeczówki

    Zgadzam się! Od żółci, przez róże i fiolety, każdy z nas na swój odcień, ale rzeczywiście trzeba trochę poszukać. Wtedy szycie jest na plus bo w sklepach możemy często znaleźć tylko popularne odcienie. Pozdrawiam 🙂

  4. Punkty Odniesienia

    Świetna robota! Twój nowy print kojarzy mi się troszkę z pokojem (w sensie pokojową nagrodą nobla, znakiem pokoju, gołąbkiem pokoju itp;), szczególnie na tym białym płaszczu. Bardzo ciekawe połączenie kolorów. Jeśli chodzi o kolory, to już dawno pozbyłam się uprzedzeń. A róż… cóż, bywa obrzydliwy, a bywa obłędnie piękny i super twarzowy. Jego tegoroczna odsłona bardzo mnie urzeka, ale lubię też soczyste połączenia różu i pomarańczy sprzed kilku sezonów.

    Pozdrawiam,

    Kasia

  5. Moje nożyczki

    Ja również polubiłam się z różem całkiem niedawno. Nie wiem dlaczego panuje to przekonanie z kolorami. Uwielbiam połączenie różu i niebieskiego, więc dla mnie wygląda bombowo. 😉

  6. Rzeczówki

    No właśnie! Myślę, że to kwestia po
    prostu wmawiania nam od małego, że różowy dla dziewczynek a niebieski dla chłopców:/ Dopiero jak jesteśmy starsze możemy się znów zainteresować tymi kolorami. Dzięki za pochwały! Pozdrawiam !

  7. Kasia Mazurek

    Powiedziałabym, że to połączenie kolorystyczne jest takie moje :). Bardzo mi ono pasuje, jak i sama grafika, która rzeczywiście ma w sobie jakiś pierwiastek pokoju. Skarpetki są obłędne, ale bez wahania założyłabym każdy z prezentowanych przez Ciebie modeli :). Co do rozróżnienia kolorów na chłopięce i dziewczęce zgadzam się z Wami co do joty. Nie wiem, skąd wzięło się to dziwaczne rozróżnienie. Nie podoba mi się ono, nie zgadzam się z nim i staram się to manifestować, ubierając swojego syna we wszystkie kolory tęczy – także różowy :D. Przy tym, co oferują sklepy, to naprawdę spore wyzwanie. Ale staram się robić to właśnie po to, żeby nie zamykać się w narzuconych z góry schematach i nie uczyć go, że coś jest przypisane z góry jednej płci. Pozdrawiam serdecznie :).

  8. ThimbleLady

    Fajny print i bardzo udane połączenie kolorów. Róż lubię byle nie w nadmiarze 🙂 a u jest bardzo smacznie to wszystko zestawione. Podoba mi się.

  9. Rzeczówki

    O! Bardzo fajne skojarzenie 🙂
    Zgadzam się, że z różem bardzo łatwo przesadzić. Połączenie z pomarańczą jest zdecydowanie bardziej energetyczne niż pastele 🙂

  10. Rzeczówki

    Świetnie, że jesteś super kolorową mamą pozbawioną kolorystycznych uprzedzeń:) schematy wbijane nam od dziecka są mega smutne.

    A rzeczywiście chyba najwieksza bitwę trzeba stoczyć ze sklepami, które nie tylko nas przedzielają na różne grupki ale każą nosić to, co akurat jest na półce.

Zostaw Komentarz