SOJOWE ŚWIECZKI DIY

wpis w: AKCESORIA DO DOMU, DIY | 0

Zapalone świeczki zawsze sprawiały mi przyjemność. Wieczory przy subtelnym świetle zawsze mnie odprężały. Przy okazji trafiałam na ciekawe zapachy, które działały jak aromaterapia.

Od dłuższego czasu zaczęły pojawiać się w sklepach świeczki sojowe, które reklamuje się jako zdrowsze i o wiele bardziej wydajne. Postanowiłam sprawdzić czy to prawda i czy jestem w stanie sama takową wykonać.

Troszkę teorii:
Świeczki, które najczęściej i najchętniej kupujemy składają się z parafiny, którą otrzymuje się z ropy naftowej, ze smoły węgla brunatnego, torfu lub smoły łupkowej. Możliwe jest to, że większość świec wykonana jest z odpadów, które pozostają po procesie rafinacji ropy naftowej. Według badań wykonanych przez American Chemical Society przy spalaniu świec parafinowych mogą wydzielać się substancje takie jak benzen(substancja rakotwórcza) czy toluen(substancja szkodliwa i toksyczna dla układu oddechowego, krwionośnego i rozrodczego. Może wywoływać podrażnienia). Poza parafiną, ważnymi składnikami są substancje zapachowe, barwniki i rodzaj materiału, z którego wykonany jest knot. Oczywiście nie mówię, żeby rezygnować ze świeczek parafinowych, nie popadajmy w skrajności. Natomiast myślę, że dobrze mieć świadomość konsumencką, która pozwoli nam na najlepsze wyboru, także przy zakupie świeczek.

Jakie świeczki mamy jeszcze do wyboru?

Z wosku pszczelego.
Podobno świece wykonane właśnie z takich składników mają właściwości oczyszczające powietrze z kurzu, pleśni, wirusów i bakterii. Jedyny warunek – muszą być w 100% wykonane z wosku pszczelego. Producenci świeczek mogą napisać na etykiecie „wyprodukowane z wosku pszczelego” już od 51% wosku pszczelego, zatem warto spytać o skład.

Z wosku sojowego.
Wosk sojowy uzyskiwany jest z oleju sojowego. Bardzo często, w sklepach internetowych,  możemy kupić wosk wykonany z soi z upraw ekologicznych, wolnych od modyfikacji genetycznych, pestycydów i toksyn. Wiele świec sojowych możemy wykorzystać także do masażu. Brzmi kusząco.
Plusem jest także dłuższy czas spalania, który dochodzi do 30%-50% w stosunku do świec parafinowych. Pamietajmy! Wosk sojowy wymaga specjalnych olejków eterycznych, najczęściej są to olejki naturalne.  Do wykonania w domu zdecydowałam się wykorzystać właśnie ten wosk, ze względu na najszybsze i najwygodniejsze przygotowanie.
Wosk możemy zakupić np. w kilogramowym worku. Wosk zakupiony przez mnie miał formę mniejszych kawałków, podzielonych na płatki. Cena kilograma wosku to ok 25-30zł.
Do pracy!

1.  
Pierwszy krok to wsypanie wosku sojowego do większego słoika. Pamiętajmy, że wosk będzie się rozpuszczał więc zostawmy mu trochę miejsca. W trakcie rozpuszczania zawsze możemy dodać więcej płatków.

2. 
Tutaj mamy dwie opcje. Jeśli posiadacie mikrofalówkę czas przygotowania będzie trochę krótszy. Osobiście rozpuszczałam wosk w kąpieli wodnej. Temperatura topnienia wosku to 50 stopni, nie powinna przekraczać 90 stopni.

3.
Po rozpuszczeniu wosku możemy dodać olejki eteryczne. Pamiętajcie o wyborze tych odpowiednich. Powinniśmy dodać olejki w temperaturze ok 60 stopni lub niższej. Jeśli chodzi o ilość to maksymalną ilością jest 12% ilości roztopionego wosku. Wszystko lekko mieszamy.

4.
Czas na knoty. Kupiłam knoty bawełniane, pakowane po 10 sztuk. Cena to ok 2-4 zł.
Przygotowujemy szklane pojemniczki, w których mają się palić nasze świeczki. Bierzemy jeden knot i zanurzamy w roztopionym wosku. Następnie przyczepiamy knot na środku pojemniczka. Trzymamy chwilę, by przylepił się do powierzchni. W tym momencie możemy zaczepić knot o łyżeczkę bądź o dwie pałeczki, żeby utrzymał się w pionie.

5.
Do przygotowanych szklanych pojemników, filiżanek lub innych wybranych naczyniach nalewamy wosk. W tym momencie knot staje się elastyczny i łatwo go przesunąć. Próbujmy ustawić go jak najbardziej pionowo. Możemy go zaczepić o wcześniej wykorzystane łyżeczki bądź pałeczki. Tak przygotowane świece zostawiamy na 24 godziny lub nawet 48 godzin. Wtedy osiągną najlepsze właściwości.

 

Bądźmy w kontakcie!
Zaglądajcie na:
  photo 1406330210_46-facebook_zpsada33272.png  photo 1406330204_78-instagram_zpsa8a01f4f.png  photo 1406331362_73-pinterest_zpsf9c1633f.png

 

Zostaw Komentarz