UBRANIA

oczopląs

 

 

Jestem jak biedronka w tej niebiesko-czerwoności. Zebrałam wszystkie odznaki na jednym wdzianku. Za dobre i złe uczynki, za dobre i złe zachowanie. Dostałam wszystkie medale na raz. A stało się to tak : rozbiłam na śniadanie niebieską obłość i wypadły wszystkie czary. Trochę jak jajko, z którego wypływa powoli żółta plama. Moje kulki pobrudziły ścianę w kuchni i zwykłą, niebieską, bawełniana bluzkę. Miał być dzień niebieski, bo lato. Na niebieskim miały być chmury. Wyszło jak zwykle. Rozbita kulka kryła w sobie czerwonych przyjaciół, którzy lubili lepić się do ubrań. Zostali tak przy mnie…przecież ich nie wygonię. Trochę to magiczne, trochę szalone. Oczopląsowe.

Koszulka prosta. Kulkowa. Z prostymi zaszewkami, przedłużona niebieskim kawałkiem materiału.
Ot tak.

15 Comments Add New Comment

  1. świetna! Twoje rzeczy nie mogą być zwykłe… każde mają to COŚ :P. Niby prosty, klasyczny krój, ale za to genialna tkanina. Bardzo mi się podoba 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *