ilustracja PATTERNDESIGN

PATTERN DESIGN VIII – BŁAWATEK

 

 

Początki wiosny dają mi się we znaki. Organizm się buntuje, walczy o więcej kołdry i koca. Jakoś nie specjalnie śpieszy mu się do słonecznego szaleństwa. Podobno ma się niedługo ze sobą pogodzić, wkroczyć w świetlistą aurę i pączkujące rośliny. Trzymam go za słowo. Przy tym wszystkim dzieją się niestworzone historie. Poznaję przypadkiem osoby, które swoją energią rozwalają system. Wymieniam się książkami, opowiastkami, łzami i nie wierzę, że tak się mogło stać. Ha! Nigdy nie przypuszczałam, że wrócę na przykład do pisania listów. A jednak: papeteria, ładne pismo i znaczki klejone na ślinę. I to nie będą listy do wieloletniej przyjaciółki, tylko do poznanej stosunkowo niedawno (na Instagramie!), czaderskiej laski. Coś się dzieje, coś z nutką niesamowitości i świeżości, takiej o zapachu letnich owoców. Niech tak zostanie, niech mnie dalej zaskakuje, bo w końcu mam w tym roku na nic nie czekać. Mam słuchać i patrzeć na to, co przyniesie nowe.   

Poza tym, przed Wami nowy projekt wzoru tkaninowego. Opiera się na pospolitym, polnym chwaście. Ładniej zwanym bławatkiem lub chabrem. Zawsze czaruje mnie kolorem i tym lekko szaleńczym, potarganym wyglądem. Mam nadzieję, że pojawi się niedługo na wydrukowanej tkaninie i wkroczy do szyciowego szaleństwa. Enjoy!

Zdjęcie panny wykorzystane do mock-upu: asos.comPozostałe mockupy: free mockups.

9 Comments Add New Comment

  1. Mój ulubiony kwiat. Najlepszy na całym świecie. Szkoda, że w dziczy coraz go mniej. Wzór chabrowy jest czadowy. Z chabrem też mam swoje tajemne plany, ale realizacja się ociąga. W poniedziałek dopadła mnie kołdra i nie chciała wypuścić z kokonu.Spisek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *