PODRÓŻE

Weekend poza Wrocławiem

Gdzie spędzić kilka miłych dni poza Wrocławiem?

Na weekendowy wypad wybraliśmy Pokrzywnik i okolice. Nocleg zarezerwowaliśmy w rozpoznawalnym już Domu numer 10. Przesądził cudowny, minimalistyczy klimat – pełen drewna, surowego betonu i subtelnych, naturalnych dodatków. Plusem była okolica tętniąca zielenią, odgłosami zwierząt i poukrywanych atrakcji.

Poza miastem skupiliśmy się na tym, co sprawiało każdemu z nas przyjemność. Szkicowanie z natury, kawa na zewnątrz, leżakowanie, czytanie książek, nadrabianie prasy, spacery i wieczorne, przezabawne karaoke.

Tak! Śpiewaliśmy przeboje do udawanego mikrofonu. Czyż nie tak spędza się najlepsze wieczory z przyjaciółmi? A pewnie.

Spacery w okolicy bywały zazwyczaj spontaniczne. Przeszliśmy się do tamy w Pilchowicach, która wyglądała dość imponująco i podjechaliśmy do Kolorowych Jeziorek. Poniżej krótka relacja ze wspomnianych miejsc uchwycona w wersji cyfrowej i analogowej.

Kolorowe Jeziorka

Zapora Wodna i Elektrownia w Pilchowicach

2 Comments Add New Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *